Na czym polegało wyzwanie
Kawa ziarnista to produkt, przy którym łatwo zbudować sklep nie do przejścia dla zwykłego klienta. Sprzedawca myśli kategoriami pochodzenia i profilu wypału, a osoba kupująca zwykle wie tylko jedno: czy ma ekspres kolbowy, przelew, czy robi kawę z mlekiem. Jeśli sklep mówi wyłącznie językiem branży, część klientów odpada na etapie wyboru.
Jak jest zbudowany sklep
Katalog jest ułożony dwutorowo — po pochodzeniu ziarna (Brazylia, Etiopia, Gwatemala) oraz po sposobie przygotowania: espresso, kawy z mlekiem, metody przelewowe. Dzięki temu ten sam produkt trafia do klienta niezależnie od tego, czy szuka konkretnej plantacji, czy po prostu „czegoś do ekspresu".
Poza samym katalogiem sklep ma:
- koszyk z licznikiem pozycji dostępny z każdego miejsca,
- konta klientów z logowaniem,
- zapis do newslettera z kodami rabatowymi,
- sekcję blogową z poradnikami o doborze i parzeniu kawy,
- komplet danych kontaktowych: telefon, e-mail i adres,
- profile w mediach społecznościowych podpięte w stopce,
- politykę prywatności i regulamin sklepu.
Dlaczego blog w sklepie z kawą ma sens
Treści poradnikowe robią tu dwie rzeczy naraz. Po pierwsze odpowiadają na pytania, które i tak trafiłyby na infolinię — jak dobrać stopień wypału, jak zmielić ziarno pod daną metodę. Po drugie ściągają ruch z wyszukiwarki od osób, które jeszcze nie szukają konkretnego sklepu, tylko odpowiedzi. Pisaliśmy szerzej o tym, czy warto prowadzić blog firmowy.
Zobacz na żywo
Sklep działa pod adresem panziarno.pl.

